Większość ludzi wyobraża sobie terapię jako gadanie o dzieciństwie. To nie tak działa. W głowie pojawia się obraz siedzenia naprzeciwko kogoś i opowiadania całej historii życia. I dla wielu osób to jest właśnie powód, żeby tam nie iść. Bo to brzmi ciężko, niewygodnie i trochę jak ocenianie. A prawda jest dużo prostsza i dużo bardziej…
Większość osób nie przegrywa na początku. Przegrywa po pierwszym powrocie. Bo na początku jest jeszcze świeżo, jest motywacja, jest decyzja. Czujesz, że tym razem będzie inaczej. Masz energię, żeby to utrzymać. I przez chwilę naprawdę jest dobrze. Zaczynasz wierzyć, że masz to pod kontrolą. Że już rozumiesz, jak to działa. Że najgorsze za tobą. I…